KRAKERS 2023: SZTUKA ZAWSZE ZWYCIĘŻĄ

W połowie maja Cracow Art Week KRAKERS ponownie zagości w krakowskich galeriach i pracowniach, a także licznych nietypowych przestrzeniach. XII edycja odbędzie się w dniach 12-19 maja 2023 roku pod hasłem “Art always wins!”, czyli “Sztuka zawsze zwycięża!”. 

XII edycję KRAKERSa opieramy na dziedzictwie Ala Hansena, jednego z czołowych przedstawicieli awangardowego ruchu Fluxus. Ruch ten promuje i łączy działania wielu dziedzin sztuki, od rzeźby i malarstwa, po happeningi, eksperymentalną muzykę oraz poezję. Konsoliduje artystów o różnych postawach i doświadczeniach sztuki, nie pozbawionych poczucia humoru, dystansujących się od tradycyjnej sztuki, uwzględniających w swoich działaniach wątki polityczne, bieżące wydarzenia życia społecznego oraz globalne trendy mające wpływ na rozwój ruchów społecznych i artystycznych. Jesteśmy otwarci na happeningi, akcje, eksperymenty, manifesty i koncerty. W trudnych geopolitycznie i ekonomicznie czasach wierzymy w nadrzędną rolę sztuki, jako immanentnej części życia jednostki. Hasło „Art always wins!” podsumowuje ponad dziesięcioletnie wysiłki w tworzeniu programu, wspieraniu artystów i konsekwentnym ukazywaniu ich twórczości szerokiej publiczności. Wszyscy mierzymy się z wyzwaniami i szukaniem nadziei, wielu znajduje ją właśnie w procesie kreacji, w kontakcie ze sztuką. Jak co roku zadajemy odbiorcom i artystom pytanie o miejsce sztuk wizualnych w życiu kulturalnym i społecznym, prowokując do refleksji i działania pod hasłem przewodnim.

„Al Hansen – happener, performer i autor obrazów, rzeźb oraz kolaży związany z międzynarodowym ruchem Fluxus – przez całe życie hołdował krótkiemu mottu: „Sztuka zawsze zwycięża”. Do tej myśli pozostał przywiązany do grobowej deski, a goście na jego pogrzebie-happeningu w nowojorskim Judson Church Theater zostali obdarowani pamiątkowymi papierosami marki Pall Mall, na których wydrukowano przywołaną sentencję. Znamienny gest pożegnania łatwo skwitować śmiechem jako lekkoduszny dowcip. Jeżeli potraktować go poważnie, nastręcza on jednak poważnych trudności interpretacyjnych. Co miał oznaczać napis na pożegnalnym papierosie? Czy sugerował on – w duchu przepełnionego patosem idealizmu – że sztuka zwycięża nad śmiercią i zapewnia życie wieczne? Czy może przyrównywał sztukę do nałogu, który bierze górę nad słabościami ludzi i bierze ich życia w posiadanie?[..] ~ Arkadiusz Półtorak, juror sekcji laboratorium

LINK: https://cracowartweek.pl/